Marketplace'y i giganci zajmują pierwszą stronę
Na ogólne frazy produktowe wygrywają duże platformy. Mały sklep przegrywa z nimi na hasłach typu „buty damskie”, ale może wygrać na tysiącach konkretnych zapytań - pod warunkiem, że ma pod nie strony.
Subskrypcja SEO od niezależnego specjalisty z 20-letnim doświadczeniem. 14 dni za złotówkę! Płacisz za wykonaną pracę, nie za obietnice.
Na ogólne frazy produktowe wygrywają duże platformy. Mały sklep przegrywa z nimi na hasłach typu „buty damskie”, ale może wygrać na tysiącach konkretnych zapytań - pod warunkiem, że ma pod nie strony.
Ten sam opis produktu ma kilkadziesiąt innych sklepów, a kategoria to sama siatka zdjęć. Google nie ma powodu, żeby pokazać akurat Twoją stronę.
Filtry, sortowanie i paginacja potrafią wygenerować więcej adresów niż sklep ma produktów. Google marnuje czas na śmieciowe strony, a nowe produkty i kategorie czekają tygodniami na indeksację.
Wyłączasz kampanię - znika sprzedaż. Każde kliknięcie kosztuje coraz więcej, a agencje SEO chcą 5000+ zł miesięcznie i umowy na 24 miesiące z karami.
Każdy pakiet zaczyna się od 14-dniowego okresu próbnego za 1 zł. Bez długich umów, bez kar za rezygnację. Pierwsza pełna płatność dopiero po 2 tygodniach.
Start dla małych firm i działania lokalne
Anulujesz w dowolnym momencie. Bez kar.
Maksymalne pokrycie i najszybsze efekty
Anulujesz w dowolnym momencie. Bez kar.
Najlepszy stosunek pracy do ceny
Anulujesz w dowolnym momencie. Bez kar.
Widzisz na żywo jak rosną pozycje kategorii i produktów, kliknięcia i ruch z Google Search Console - najbardziej wiarygodnego źródła danych SEO. Pełna transparentność, zero „czarnej skrzynki".
Treści kategorii pod frazy, którymi kupują klienci, unikalne opisy kluczowych produktów zamiast kopii od producenta, poradniki zakupowe prowadzące do kategorii. Solidny keyword research asortymentu na start.
Publikacje z linkiem do kategorii i produktów w mojej własnej sieci portali tematycznych. Plus pakiety premium z gwarancją indeksacji w Google.
Wzmianki w ekosystemie AI (ChatGPT, Gemini, Perplexity). Coraz więcej osób pyta AI „jaki produkt wybrać i gdzie kupić” - Twój sklep powinien być w tej odpowiedzi.
Porządek z filtrami, sortowaniem i paginacją, adresy kanoniczne, dane strukturalne produktów, szybkość ładowania kart produktów. Google indeksuje to, co sprzedaje, a nie śmieciowe kombinacje filtrów.
Google Search Console, wtyczki SEO, cache, optymalizacja obrazków, analiza UX ścieżki zakupowej - wszystko w 14-dniowym okresie próbnym za darmo.
Tak szukają ludzie gotowi do zakupu - i ci, którzy dopiero porównują. Na starcie zamieniamy te wzory na konkretne frazy z Twoich kategorii i produktów - bez ogólników "zwiększymy widoczność".
Jeśli nie wykonamy czegoś zgodnie z planem i na czas - zwracamy 100% pieniędzy za tę część. Bez dyskusji.
Subskrypcja miesięczna. Możesz zrezygnować, zmniejszyć zakres lub zawiesić w każdej chwili. Zero kar, zero ukrytych kosztów.
Pełny audyt, plan działań na 6 miesięcy, konfiguracja techniczna - bez ryzyka. Nie chcesz kontynuować? Sklep zostaje w lepszym stanie niż był.
Cześć, jestem Michał Możejko. Od 2006 roku zajmuję się SEO. Stworzyłem własną sieć blisko 1000 portali tematycznych i blogów - dzięki temu nie jestem pośrednikiem, tylko dostarczam linki bezpośrednio z mojego zaplecza. Nie obiecuję cudów - obiecuję rzetelną pracę i systematyczny wzrost. Pracuję bezpośrednio z klientami, wszystko wyjaśniam.
Na konkretne frazy produktowe i kategorie z mniejszą konkurencją pierwsze efekty zwykle widać po 2-3 miesiącach, na ogólniejsze kategorie po 4-6 miesiącach. W okresie próbnym przygotuję plan i powiem realnie, czego się spodziewać w Twojej branży.
Nie ma to sensu i nikt uczciwy tego nie obieca. Zaczynamy od kategorii i produktów, które zarabiają albo mają największy potencjał wyszukiwań. Porządek techniczny (filtry, adresy kanoniczne, dane strukturalne) obejmuje od razu cały sklep, więc zyskują na nim wszystkie produkty.
Platforma nie jest przeszkodą - pozycjonować da się każdy sklep. Na części platform abonamentowych nie wszystko można zmienić w kodzie. Wtedy mówię to wprost w audycie z okresu próbnego i planuję pracę w granicach tego, na co platforma pozwala.
Nie ma żadnych długoterminowych umów ani kar. To subskrypcja miesięczna - rezygnujesz w każdej chwili w panelu klienta. Poza sezonem możesz zmniejszyć zakres lub zawiesić. Wracasz kiedy chcesz.
Na marketplace płacisz prowizję od każdej sprzedaży i konkurujesz ceną obok innych sprzedawców. Klient z Google, który trafia do Twojego sklepu, kupuje bez prowizji i na Twoich warunkach - a do tego zostaje Twoim klientem na kolejne zakupy.
GEO (Generative Engine Optimization) to uczenie ChatGPT, Gemini i innych AI, że gdy ktoś pyta „jaki [produkt] wybrać” - mają wymienić Twój sklep i Twoje produkty. Coraz więcej zakupów zaczyna się od takiego pytania. To wciąż mało zatłoczony kanał i można tanio przejąć przewagę.
Nie. Potrzebujemy dostępów do sklepu (panel, FTP) i informacji o asortymencie i marżach. Resztą się zajmujemy. Ty prowadzisz sprzedaż, my sprowadzamy klientów.
Audyt sklepu, analiza konkurencji, plan na 6 miesięcy, konfiguracja techniczna. Nie spodoba się - rezygnujesz bez kar. Dosłownie zero ryzyka.
Zacznij 14-dniowy test